Prezenty z targów BeautyVISION 2013

20:51

Dawno i nieprawda temu przedstawiałam Wam relacje z targów BeautyVISION 2013, które odbyły się w Poznaniu w dniach 6-7 kwietnia br. Nakupowałam wtedy od groma różnych rzeczy - cześć dla siebie (które już pokazywałam), cześć dla innych. I przeglądając ostatnio bloga, zauważyłam, że w końcu nigdzie ich nie umieściłam. Dlatego dziś post weekendowy - krótki i na temat: podsumowanie targów w postaci prezentów, które poszły w świat.


Powyżej cała gromadka różności dla kochanych moich Kobitek. Zacznę od rzeczy małych - pomadki Flormar. Po czasie zorientowałam się, że może i sama chciałabym takie... No cóż, następną razą.



Flormarowe lakiery. Dla siebie zgarnęłam koralowy dodatkowo. Niezbyt za nim przepadam, ale kolor jest cudowny :)





Jedyna rzecz, która nie przetrwała podróży. Kupiona troszkę "na zamówienie" mojej Mamy, która szukała akurat cieni w podobnych kolorach. 



Olejek arganowy, hit targów. Gdzie się nie obróciłam tam olejek arganowy - czysty, w pomadce, w żelu, w mydle...To i ja się skusiłam.



Suchy szampon Batiste. W użytkowaniu podobno przeciętny.



I mały bonus, czyli Przeszkadzacz we własnej dostojnej osobie.




Pozdrawiam

***

Magda

You Might Also Like

0 komentarze